Google chce dać Ci możliwość stworzenia deepfake’a.
Ogłoszono również na Google I/O 2024, jeśli jeszcze nie przekroczyliśmy tej granicy.
Firma aktualizuje modele Gemini, przebudowuje wyszukiwarkę i wprowadza agentów AI dosłownie w każdą szczelinę. Oczekuje się, że inteligentne okulary zostaną wypuszczone na rynek jesienią, ponieważ sprzęt nadal dobrze się sprzedaje.
Wyszukiwarka odsuwa się na bok
Wyniki wyszukiwania wyświetlają się teraz jako „kodowanie wibracji”. Superwidżety. Boty, które nie śpią. Google uważa, że nie musisz już tu być. Wyszukiwanie staje się niezwykle spersonalizowane, w pełni zautomatyzowane i agresywnie oparte na sztucznej inteligencji.
System nie czeka już, aż ty zaczniesz wprowadzać zapytania.
Gobliny są szkodliwe dla programowania
OpenAI ma surowe zasady dotyczące swojego agenta Codexu. Zabrania się wspominania o goblinach. Albo grimeliny. Szopy są również zabronione. Trolle? Ogry? Gołębie? Absolutnie nie. Instrukcje są bardzo jasne: o stworzeniach można wspominać tylko wtedy, gdy ma to bezwzględny i jednoznaczny związek z kodem.
Poważnie? Kto zleca botowi napisanie kodu dla pogromcy smoków?
Lepsza pikselacja, ten sam problem
Wydano wersję ChatGPT Images 2.0. Generuje wyraźniejsze obrazy. Tym razem w końcu wyświetla tekst poprawnie, co jest ulgą. Ale spróbuj użyć go w języku innym niż angielski.
System nadal się zawiesza.
Poprawiono szczegółowość, ale obsługa języków jest opóźniona.
Panika wokół pracy ustępuje miejsca nowej retoryce
Demis Hassabis przekonuje, że zwalnianie pracowników jest głupotą.
W wywiadzie dla magazynu WIRED stwierdził, że sztuczna inteligencja zwiększa produktywność, dzięki czemu można zrobić więcej, a nie zwalniać pracowników. Ciekawy. Zwłaszcza jeśli pochodzi od kogoś, kogo modele sztucznej inteligencji mogą wykonać większość zadań taniej niż ludzie.
Z drugiej strony jest Meera Murati. Były CTO OpenAI, obecnie pracuje w Thinking Machines Lab. Opowiada się za udziałem człowieka w tym procesie. Współpraca, a nie pełna automatyzacja. Rozwija sztuczną inteligencję, która Ci pomaga, a nie całkowicie Cię zastępuje.
Jeden z dyrektorów generalnych mówi: „Zatrzymaj ludzi”. Drugie oznacza: „Wydajność wygrywa”.
Kto ma rację? Być może oba. Albo nikt.
Android staje się coraz mądrzejszy
Wychodzi Android 17. Spodziewane latem. Możesz tworzyć własne widżety. Poproś Gemini o dokończenie rezerwacji podczas przeglądania Chrome na telefonie. To małe rzeczy.
Są to jednak drobnostki, które składają się na całość.
Klony dyrektorów generalnych
Marka Zuckerberga. Jacka Dorseya. Różne wizje. Jeden cel: wzmocnienie kontroli.
Wyobrażają sobie, że sztuczna inteligencja pozwala być wszędzie na raz. Zarządzanie przez pośrednika. Szef nigdy nie śpi, szef nigdy nie mruga, szef zawsze obserwuje przez cyfrowy obiektyw.
Czy nie czas już przestać nazywać te rzeczy ludźmi?
Firma Anthropic właśnie ogłosiła „uśpienie”. Sortowanie „wspomnień”. Agenci „śpią” ze swoimi danymi. To brzmi przerażająco. Czuję się jak inwazja. To sprawiło, że sztuczna inteligencja brzmiała po ludzku, podczas gdy w rzeczywistości była to po prostu matematyka działająca z dużą prędkością.
Powinniśmy to po prostu nazwać przetwarzaniem.
Apple to subskrypcja
Tim Cook odchodzi. Jej dziedzictwem są usługi. Miesięczna subskrypcja na całe Twoje cyfrowe życie. Nowy dyrektor generalny, John Ternus, przejmuje statek. Teraz musi wprowadzić go w erę AI, podczas gdy model abonamentowy staje się sztywniejszy.
Czy to postęp czy droga płatna?
Twój nowy najgorszy pracownik
Wreszcie jest Iskra Bliźniąt.
Odpowiedź Google na zawsze aktywnych agentów innych firm, takich jak OpenClaw. Działa przez całą dobę. Jest głodny Twoich danych. Wyśle Ci e-maile. Może nawet wydać dla ciebie pieniądze, jeśli mu na to pozwolisz.
Google ułatwia tworzenie cyfrowego ducha.
Duch, który pracuje ciężej od ciebie.
Czy naprawdę chcesz wiedzieć, co on robi, kiedy śpisz?
