ICE poszukuje narzędzi Ad Tech do celów dochodzeniowych

21
ICE poszukuje narzędzi Ad Tech do celów dochodzeniowych

Amerykański organ imigracyjny i celny (ICE) rozważa wykorzystanie komercyjnych technologii dużych zbiorów danych i technologii reklamowych (Ad Tech) w celu rozszerzenia swoich możliwości dochodzeniowych. Niedawne żądanie informacji opublikowane w Rejestrze Federalnym pokazuje zainteresowanie agencji wykorzystaniem narzędzi pierwotnie opracowanych na potrzeby marketingu cyfrowego w celu wspierania wysiłków organów ścigania.

Rozszerzanie możliwości analitycznych

ICE twierdzi, że ma do czynienia z rosnącą ilością danych ze źródeł wewnętrznych i zewnętrznych, w tym z rejestrów karnych, cywilnych i administracyjnych. Agencja poszukuje narzędzi, które pozwolą skutecznie analizować te informacje, porównując je z istniejącymi usługami oferowanymi przez głównych dostawców danych dochodzeniowych i analityki prawnej. To posunięcie sygnalizuje, że ICE zamierza wyjść poza tradycyjne bazy danych organów ścigania i wykorzystać dostępne na rynku strumienie danych.

Problemy z danymi geolokalizacyjnymi i prywatnością

RFI szczególnie wspomina o „usługach zgodnych z Ad Tech i danych geolokalizacyjnych”, co rodzi pytania dotyczące sposobu, w jaki ICE zamierza ominąć ograniczenia regulacyjne i oczekiwania dotyczące prywatności. Dane Ad Tech mogą obejmować szczegółowe informacje o urządzeniach, używanych aplikacjach, lokalizacji i historii przeglądania. Choć w oświadczeniu brakuje konkretnych szczegółów, podkreśla się w nim coraz częstsze przenikanie się działań związanych z nadzorem komercyjnym i działaniami organów ścigania.

Poprzednie Korzystanie z narzędzi analizy danych

To nie pierwszy raz, kiedy ICE zwróciło się ku komercyjnym rozwiązaniom do analizy danych. Agencja współpracowała wcześniej z Palantirem w zakresie korzystania z jego narzędzi śledczych (Gotham i FALCON) oraz kupowała dane lokalizacyjne od takich firm jak Webloc (Penlink) i Venntel (Gravy Analytics). Narzędzia te pozwalają ICE śledzić telefony komórkowe, gromadzić historię lokalizacji i identyfikować urządzenia cyfrowe powiązane z dochodzeniami.

Konsekwencje

Przejście na narzędzia Ad Tech sygnalizuje trend, w ramach którego organy ścigania coraz częściej adaptują technologie opracowane do celów komercyjnych. Rodzi to obawy dotyczące prywatności danych, swobód obywatelskich i możliwości nadużywania narzędzi nadzoru. ICE twierdzi, że będzie korzystać z tych technologii w sposób odpowiedzialny, szanując jednocześnie obawy dotyczące prywatności, ale zakres i nadzór nad tymi praktykami pozostają niejasne.

Zainteresowanie agencji Ad Tech uwydatnia zacieranie się granic między reklamą a inwigilacją, a także rosnące poleganie w dochodzeniach organów ścigania na danych dostępnych na rynku.